Szkicowanie ballpen’em?

Tak, wiem… szkicować to się szkicuje ołówkiem… ale…
powiem Wam całkiem szczerze, że zrobienie dobrego rysunku ballpenem (czy innym narzędziem, którego się nie ściera gumeczką) to bardzo fajnie wyzwanie. Trzeba dobrze kontrolować kreskę, porządnie zastanowić się nad praktycznie każdym kolejnym maźnięciem itd… Nie mówię, że wychodzi mi to dobrze, bo pewnie bym skłamał, ale… ponieważ od bardzo długiego czasu moim jedynym medium jakim rysuję jest mój kochany Intuosik, postanowiłem, że trzeba czasem wrócić do korzeni.
Stąd właśnie wziął się szkic poniżej ;) Spodobał mi się na tyle, że postanowiłem go nawet trochę podcieniować. Inspirowane troszkę ilustracją z wydania specjalnego ImagineFX .

Don't forget to leave a comment :)